mrUwka okiem

Wpisy

Apple iPad…

28 stycznia 2010

iPhoneX4

… czyli iPhone z 4x większym ekranem, który mimo to nie potrafi odpalić nawet 4 aplikacji naraz.

brak komentarzy

40 do 1

01 września 2009

Niniejszą piosenkę polecam wszystkim Joggerowiczom i Joggerowiczkom. Szczególnie dzisiaj.

PS Ponoć nawet w radiowej „Trójce” Sabatona dziś puścili :)

3 komentarze

Irytujący problem z Firefoksem 3b5.

31 maja 2008

Firefox3 wbrew opiniom niektórych przeglądarką świetną jest i basta. Mimo iż debianowa wersja (czyt. Iceweasel) nie jest na razie dostępna z repo innego niż experimental, to nie mam zamiaru wracać do 2.0.0.14. Tym niemniej jest w tym programie pewna przypadłość niezwykle mnie denerwująca. Mianowicie, mam Firefoksa przypisanego na stałe do wyświetlania się na konkretnym obszarze roboczym (dzięki menedżerowi okien Openbox), na potrzeby notki przyjmijmy że jest to obszar pierwszy, i tam też się okno programu pokazuje zaraz po uruchomieniu. Problem pojawia się gdy kliknę na link w zewnętrznej aplikacji, np liferea. Nie wiedzieć czemu, przenosi mi Firefoksa na aktywny obszar roboczy, czyli tam gdzie rezyduje aplikacja w której na link kliknięto.

Nie wiem czy to bug, bo szukałem w BTS Debiana oraz na Bugzilli i nic nie znalazłem w tym temacie. Być może trzeba odhaczyć lub zaznaczyć jakąś opcję o której nie wiem. Szczerze powiedziawszy tli się we mnie nadzieja, że jakiś joggerowicz mi pomoże i moja irytacja się skończy.

Na koniec dodam, że sprawdzałem czy to nie wina debianowej paczki, ściągając liska ze strony Mozilli (zarówno w wersji 3b5 jaki 3rc1) i „wycinając” folder z konfiguracją na czas testów. Niestety jednak „oryginalny” Firefox cierpi na tę samą przypadłość co Lodowa Łasica

6 komentarzy

Marsz dla życia i rodziny 2008

29 maja 2008

Tak się składa, że trzech moich kolegów było zaangażowanych w przygotowanie tegorocznej edycji Marszu dla życia i rodziny, odbywającej się pod hasłem: „Rodzina przyszłością Europy”, więc plany imprezy na ten rok i biurokratyczne piekło związane z jej realizacją znałem z pierwszej ręki. Ani rok temu, ani 2 lata temu nie wziąłem udziału w Marszu. Przypuszczam, że po prostu nie było mnie wtedy w Warszawie lub uczyłem się (albo udawałem, że się uczyłem :P) do matury. W tym roku bardzo chciałem się przejść wraz z innymi Warszawiakami (i nie tylko!) po Stolicy i zaznaczyć wraz z nimi, że rodzina jako tradycyjny model wychowawczy się nie przeżyła. Co więcej, ma się nadzwyczaj dobrze mimo agresywnej propagandy homo-aborto-polit-poprawnej. Po krótkiej naradzie z mą Jedyną uznaliśmy, iż w zasadzie nie ma przeszkód byśmy zrobili sobie taki mniej romantyczny spacer, w trakcie tej czysto pokojowej demonstracji.

Czytaj dalej 3 komentarze

W obronie polskiej flagi

13 kwietnia 2008

Wierzę głęboko, że większość ludzi na tym płaskim świecie potrafi uszanować pewne świętości. Wierzę też, że ta sama większość zna granice dobrego smaku. Właśnie do tej większości skierowany jest poniższy link. Podpisz się, pokaż, że Polacy nie pozwolą obrażać swojej godności i historii.

http://wobronieflagi.polonews.pl/

40 komentarzy

Wcześniejsze wpisy